Toruń, dnia 03.grudnia 2007r.

Pan Michał Zaleski            
Prezydent Miasta Torunia

 

             Jesteśmy partią pozaparlamentarną, ale mimo to jesteśmy zaniepokojeni ośmieszaniem naszego wspaniałego miasta Torunia, które stało się przedmiotem drwin nie tylko całej polski, ale również odległych krańców świata jak np.; Kanady, Francji, Włoch, Hiszpanii, Ameryki Południowej itd. Przyczyną tej sytuacji jest hołubiony przez Pana, Pana Tadeusza Rydzyka i jego Radio Maryja oraz podchwycone przez pana Tuska „moherowe berety”.

Jeżeli Pański idol Pan Tadeusz Rydzyk, nazwał żonę głowy państwa „czarownicą” z epitetami, to nie sądzimy, aby Pan, jaka osoba publiczna  mógł się czuć urażony, naszym upominkiem (nakolanniki), gdyż został on  wręczony w sposób godny, co najmniej głowy państwa.

Dalecy jesteśmy, żeby ingerować w czyjekolwiek przekonania, szczególnie religijne. Chcemy tylko przypomnieć, że Pan się deklaruje jako Prezydent wszystkich mieszkańców miasta Torunia. Zapewniamy również Pana Prezydenta, że nie najlepiej się Pan prezentuje z parasolką w rączce nad głową Pana Andrzeja Suskiego wyprowadzającego go  przez most na pielgrzymkę, do Częstochowy w asyście z panią Sobecką. Sporo słów krytyki słyszeliśmy, kiedy to Pan Prezydent ze swoimi zastępcami, z puszkami w rączkach, zbierał pieniążki na symbole religijne, a nie np. na biedne dzieci, czy mieszkańców buszujących w śmietnikach. Trudno nam się pogodzić jednak z usunięciem z premedytacją, kamienia symbolu walki z faszyzmem, a postawieniem na tym samym skwerku monumentu, symbol religii rzymsko katolickiej jedynej słusznej w pańskim odczuciu. My nie jesteśmy przeciwko tego typu symbolom, który w mieście Toruniu jest dopiero chyba czwartym. Uważamy jednak, że może lepsze było by miejsce dla tego symbolu w okolicach Placu Rapackiego np. w miejscu tego świętego, rzekomo obsikanego przez pieski dębu, (który kosztuje już nasze miasto sporą kwotę pieniędzy na jego ratowanie i na tym nie koniec), ale uważamy za karygodne deptanie symboli walki z faszyzmem. Nie zazdrościmy również Panu śniadań czwartkowych u Pana Andrzeja Suskiego, życzymy smacznego. Chcemy i prosimy Pana abyśmy byli wszyscy podatnikami i te wszystkie kościoły i co niektóre grunty pod „jedynie słuszne kościoły”, opłacane do tej pory z funduszy miasta w okresie Pańskiej kadencji, na które wyprowadzono potężne milion polskich złotych, by również były opłacane przez kościół.   Jak Pan zapewne zauważył pański uścisk dłoni na plakacie już nie wystarcza, aby wejść do Parlamentu?

Wbrew pozorom, jeszcze nie jesteśmy Panie Prezydencie, nieprzychylną Panu partią, chcemy tylko zasygnalizować odczucia społeczne sporej grupy mieszkańców naszego miasta. Wiemy, że pańskie służby nigdy by o tych odczuciach Pana nie poinformowały, a przed Panem jeszcze nie koniec kadencji. My również nie obrażamy się za to, że RACJA Polskiej Lewicy została niepoprawnie napisana, po prostu nie jesteśmy drobiazgowi i nie będziemy tego komentowali

Pozdrawiam z wyrazami szacunku         
Przewodniczący Zarządu Województwa

               Józef Ziółkowski